Punkt nr 1 →

Tym razem znów startujemy od Domu Gościnnego w Mierkiniach i akcja z łodzi. Wreszcie. Po drodze zastanawiamy się, gdzie płynąć. Wybór padł na ściankę na 40 m, z którą wciąż mamy problemy z jej odnalezieniem 🙂. Lekki deszczyk wzmógł dreszczyk… emocji, ciekawe, czy po nurkowaniu wyjedziemy samochodami pod górę. Trudno, zobaczymy później. Tomek Marcinkiewicz obiecał mieć traktor w pogotowiu 🙂.
Pakujemy się na łódkę i start. Nie wypłynęliśmy jeszcze z zatoki, a Sławek znalazł problem ze stagesowym automatem i potrzebował klucze. Zatem odwrót do brzegu. Jest klucz i śrubokręt, więc możemy ruszać. Kiedy brakowało nam ok. 50 m do miejsca nurkowania, Maciek odkrył, że nie wziął z samochodu rękawiczek docieplających, po czym Sławek oznajmił, że on też nie wziął swoich! 🙂 No cóż. Bez dociepleń to raczej długo byśmy nie ponurkowali, zatem drugi raz odwrót do brzegu 🙂.
Kiedy przepłynęliśmy jezioro wzdłuż i wszerz ( 😉 ) dotarliśmy w końcu na miejsce. Szybki klar. Pogoda pochmurna, zatem nie było gorąco i nie zgrzaliśmy się na wstępie. Dziś plan: azymut 300 i jak będzie stok to w dół. Prowadził Oskar. Płasko jak diabli. Cały czas trzeba pilnować azymutu. Dotarliśmy na 35 m i odbiliśmy w lewo, gdy nagle Sławek dał reszcie znaki, żeby płynąć w prawo. Jak później opowiadał przy powrocie na łódce, zauważył kamienny stok, dlatego nas zawołał.
I jest! Najpierw krawędź, a niżej uskoki i ścianeczka. Od razu trafiliśmy na miejsce, gdzie uskok tworzy łuk średnicy 7-10m, przez co wisząc twarzą do skałek mamy ścianki z prawej i lewej strony 🙂. Popłynęliśmy na północ podziwiając skałki, potem zawróciliśmy i mniej więcej w tym samym miejscu rozpoczęliśmy wynurzanie. Kierunek południowy poczeka na następny raz. Niżej widać było nieźle, 7-10 m, ale płycej widoczność spadła do 2 m co utrudniało nawigację i chwilami musieliśmy się wspomagać kompasem. Na 21m zmiana gazów, na 6 m też. Koniec nurkowania. Tym razem jesteśmy uśmiechnięci, udało się 🙂.

Ekipa: Sławek, Oskar, Maciek
Gazy: Air+Nx50(+oxy)

Tekst: Oskar Kielczyk – Klub Płetwonurków Skalar Białystok
Zdjęcia: Sławomir Paniczko

8 thoughts on “Punkt nr 1 →

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *