Raki →

Ślisko było, więc nie chcąc ryzykować wpadnięcia ze skarpy w przepaść, zamiast na północ pojechaliśmy na 3 parking, Najpierw w trójkę po powierzchni niczym lodołamacze udaliśmy się nad księżycówkę. Na dole zaskoczyła mnie super widoczność, jak się później okazało około 11 metrów. Temperatura wody dalej aż 3,4 stopnia, więc po 45 minutach zostałem sam i popływałem sobie jeszcze to tu i tam, fotografując raki, których było dziś bardzo dużo.
Tekst i zdjęcia: Sławomir Paniczko

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *