2019-12-29

Zakonczenie roku u Danusi.

Przyznaję się bez bicia, mocno się opuściłem z wrzucaniem zdjęć na stronę, trochę to wynika z faktu że nie do końca mi się one podobają, nie mam motywacji i takie tam. Ale w nowym nadchodzącym
2019-10-20

Ostatnie nurkowanie

Nadeszło nieuchronne, po prawie 15 latach czas rozstać się z robieniem zdjęć starym poczciwym Olympusem. Najpierw to był C-5060 który zalałem na 5 nurkowaniu. Potem był drugi, który zalałem
2019-04-27

Nowy aparat, nowe wyzwania.

W końcu odżałowałem kasę i kupiłem trochę lepszy sprzęt do fotografii szerokokątnej. Zobaczymy jak będzie, na pierwszym nurkowaniu woda nie rozpieszczała i powiedziałbym że obecnie jest bardzo
2019-01-06

Żubr

Hańcza dziś pogodowo nie rozpieszczała. Temperatura -7 st., ale wiatr zachodni powodował, że odczuwalny chłód był o wiele większy. Zajechaliśmy na miejsce i nawet nie chciało nam się wychodzić
2018-10-07

Drewniana ścianka.

W końcu! Po 1,5 miesiąca przerwy w wodzie. A to robota, a to poród i jakoś tak zleciało. Zbiórka o 7 pod klubem. Pakujemy się do Astry i dzida. Tym razem wg nas najlepsza miejscówka dostępna
2018-08-05

Cztery ścianki na jednym nurkowaniu.

Spotykamy się w klubie jak zwykle około 7 rano, w czasie jazdy zastanawiamy się, gdzie tym razem zanurkować. Rzucam propozycję że skoro jest ciepła woda można zrobić trasę widokową nr2. Czyli
2018-03-17

W końcu znowu w wodzie.

W końcu znowu w wodzie. Trochę to trwało od ostatniego nurkowania, niestety musiałem już wymienić zamek w moim suchaczu, bo ciekł już niemiłosiernie, potem trochę mi się nie chciało, nie było
2018-01-31

Jeszcze jedno po pracy.

Kolejne nurkowanie po pracy w jeziorze Hańcza. Tym razem już bez sznurków, lód jest około 30 metrów od brzegu. Tym razem spotykam ważkę czteroplamą, jak zwykle chruściki i tysiące ośliczek.
2018-01-29

Po fajrancie.

Zachęcony pozytywnymi komentarzami po ostatnim wpisie, postanowiłem po pracy ponownie wyskoczyć nad jezioro Hańcza.  Tak jak poprzednio Karol towarzyszył mi, jako suport powierzchniowy, a do wody