Kategoria: Jezioro Hańcza
-

Ścianki na zachodnim brzegu.
Trochę czasu mineło od ostatniego nurkowania , ale sprawy domowe prawie już ogarnięte, więc razem z Oskarem jak to w niedzielę, wyskoczyliśmy nad jezioro. Tym razem postanowliśmy że dawno nie byliśmy na zachodnim brzegu. Czyli na popularnej ściance po drugiej stronie jeziora, tytaj gdzie jest popularny dzwonek. W nocy przestawiliśmy zegarki, więc można było pospać…
-

Azymut 270 z naszej jedynki.
Coś nowego, trzeba było zobaczyć coś nowego. W tym miejscu nurkowaliśmy już wielokrotnie, płynąc na azymut 300 trafia się na ściankę, jednak tym razem razem z Oskarem postanawiamy popłynąć na azymut 270, niby nie dużo, ale biorąc pod uwagę że odległość do przepłynięcia jest całkiem spora, te 30 stopni robi różnicę. Pogodę mamy słabą, nie…
-

Rysiek czyli dłubanka z parkingu 0.
Nie wszyscy wiedzą że na zerówce na 38 metrach jest mało znana dłubanka na którą mówi się Rysiek, w maju 2012 roku miałem przyjemność odwiedzić ją razem z Pawłem Panasiukiem, wtedy była tu jeszcze rozciągnięta do niej poręczówka, w zeszłym roku podejmowałem nieudane próby odnalezienia jej, nawet podejrzewałem, że jej już tu nie ma. Dziś…
-

Głębokie ścianki jeziora Hańcza.
Kolejne trimiksowe nurkowanie na głębokich ściankach, to już czwarte w tym miejscu. Piszę w liczbie mnogiej, ponieważ okazało się że, w tym miejscu są dwie ścianki. Podobnie jak w zeszłym tygodniu pojechaliśmy razem z Oskarem tylko we dwójkę. Łódkę tak samo wzięliśmy od Tomka, z tą różnicą, że dziś pada deszcze, więc nad jezioro zwozi…
-

Prawdopodobnie najgłębiej położona ścianka w jeziorze Hańcza.
W październiku 2015 szukając najkrótszej drogi na 100 znalazłem ściankę na 73 metrach. Wykonałem wtedy tutaj dwa nurkowania nie dopływając do końca, zostawiając zwiedzenie ścianki na lepsze czasy. I dzisiaj, razem z Oskarem postanowiliśmy obejrzeć ściankę dalej. Ścianka zaczyna się na około 70 metrach, najpierw mała, potem coraz większa, i cały czas opada w dół,…
-

Poszukiwania nowych ścianek, tętno.
Wracamy do poszukiwań nowych ścianek…. głębszych. Przyglądając się mapie batymetrycznej, poniżej tej ścianki która jest na 45 metrach, powinno coś być jeszcze. Dlatego postanowiliśmy to razem z Oskarem sprawdzić. Spotykamy się jak zwykle pod klubem, potem standardowo do Tomka Marcinkiewicza wypożyczyć łódkę, szybki klar i jesteśmy w wodzie. Na szczęście ostatnie dwa wyjazdy nie poszły…
-

Ponownie ścianka w punkcie nr 1.
Wróciliśmy na ściankę z zeszłego tygodnia skończyć to co zaczęliśmy…..
-

Ścianka w punkcie nr 1
W zeszłym roku dziura w brzuchu wyłączyła mnie z nurkowania na 5 tygodni, teraz serwis skafandra na 4 tygodnie. Dlaczego tyle to musi trwać? Chyba po to żeby klient, mniej marudził że drogo. Dobrze, już nie marudzę. Skafander wrócił, nowe buty, kryza, manszety, połatane dziury i diagnoza że zamek podcieka, no super…. Wracamy do głębszych…
-

Makrofotografia po raz trzeci.
Kolejny wyjazd poświęcony robieniu zdjęć potworom z Hańczy. Tym razem pojechaliśmy z Oskarem na 3 parking. Udało się uchwycić na zdjęciach pijawkę rybią, raki, ważkę czteroplamą, ośliczki wodne, To coś czerwonego co przypomina pijawkę to rurecznik pospolity, pijawki końskie, spotkałem też dziwną rybię i to od razu dwie sztuki które okazały się Głowaczem białopłetwym. Woda dalej…
-

Makrofotografia po raz drugi.
Kolejny wyjazd nad jezioro Hańcza poświęcony zdjęciom Macro. Tym razem wyjazd z kontuzjowaną Justyną. Najpierw popływaliśmy razem na 3 parkingu spotykając ikrę okonia na choince (to ta biała), a po około 30 minutach Justyna zasygnalizowała że kończy z powodu bólu nogi. Kontynuowałem nurkowanie na bardzo płytkiej wodzie przeczesując zarośla w poszukiwaniu nowych żyjątek. Znalazłem jak…
-

Makrofotografia
Przejrzystość w jeziorze słaba, więc tym razem stage zostały w domu a my razem z Oskarem pojechaliśmy na ślimaki. Wybór padł na parking nr 1, głowa pod wodę i od razu widzę że Oskar już fotografuje jakiegoś chruścika, rozglądam się i widzę że będzie co fotografować, chruścików są dziesiątki, a my nawet nie odpłynęliśmy od…
-

Parking zerowy czyli Maryjka.
Prawie lato! Piękna pogoda i temperatura powyżej 20 stopni. Tym razem pojechaliśmy nad jezioro razem z Moniką, reszta w Egipcie, inni nie dali rady. Na nurkowanie wybrałem parking nr 0, dawno tu nie byłem. Niestety ale wysoko temperatura ma swoje minusy, objawia się to poceniem w czasie ubierania, ma to jeszcze inny minus o którym…